Decyzja zapadła, dziecko idzie na karate. I wtedy pojawia się seria drobnych pytań, które potrafią skutecznie odwlec pierwszą wizytę. Czy trzeba kupić kimono? Co jeśli dziecko nie da rady? Czy rodzic może zostać na sali? Zebraliśmy wszystko, o co pytają nas rodzice przed pierwszymi zajęciami w Krakowskiej Akademii Sportu.
Co zabrać na pierwszy trening
- wygodny strój sportowy, na przykład koszulka i spodenki albo dres,
- butelkę wody, treningi są intensywne,
- klapki na drogę z szatni na salę,
- gumkę do włosów, jeśli dziecko ma długie włosy.
To wszystko. Nie potrzebujesz kimona, ochraniaczy ani żadnego sprzętu. Karategi kupuje się dopiero wtedy, gdy wiadomo, że dziecko zostaje na dłużej, i podpowiemy wtedy, jaki rozmiar wybrać.
Na sali ćwiczymy boso
Karate trenuje się bez obuwia. Dla części dzieci to nowość, więc warto uprzedzić je w domu, żeby nie zdziwiły się na miejscu. Zadbaj też o obcięte paznokcie u rąk i stóp, to kwestia bezpieczeństwa przy ćwiczeniach w parach.
Przyjdźcie kwadrans wcześniej
Prosimy o przybycie 15 minut przed rozpoczęciem zajęć. Ten czas jest potrzebny na przebranie się, spokojne wejście na salę i krótką rozmowę z instruktorem. Dziecko, które wpada na matę w ostatniej sekundzie, zaczyna trening zestresowane.
Jak wygląda zajęcie
Trening trwa około godziny i ma stały przebieg, dzięki czemu dzieci szybko się w nim odnajdują.
Powitanie i rozgrzewka
Zajęcia zaczynają się ukłonem i krótką zbiórką. Potem idzie rozgrzewka: bieg, ćwiczenia ogólnorozwojowe, rozciąganie. Ta część zajmuje jakieś piętnaście minut.
Technika
Najmłodsi ćwiczą przez zabawę, tory przeszkód i proste zadania koordynacyjne. Starsze grupy pracują nad pozycjami, uderzeniami i blokami, powtarzając ruch do momentu, w którym zaczyna wychodzić automatycznie.
Zakończenie
Trening kończy się wyciszeniem, rozciąganiem i ukłonem. Instruktor zwykle mówi kilka słów o tym, co ćwiczyliśmy i co czeka na następnych zajęciach.
Czy będzie bicie
To pytanie pada praktycznie zawsze i odpowiedź brzmi: nie na pierwszych zajęciach i nie bez przygotowania. Karate kyokushin jest stylem kontaktowym, ale do sparingów dochodzi się stopniowo, po opanowaniu techniki i zasad bezpieczeństwa. Dzieci na starcie ćwiczą na powietrzu, na tarczach i workach, nie na sobie nawzajem.
Czy rodzic może zostać
Tak, na pierwszych zajęciach nawet zachęcamy. Prosimy tylko, żeby obserwować z boku i nie komentować przebiegu treningu z widowni. Dzieci dzielą wtedy uwagę między instruktora a rodzica, co utrudnia im pracę. Po kilku zajęciach większość dzieci woli, żeby rodzic poczekał na korytarzu.
Formalności, ale dopiero po decyzji
Pierwszy trening jest bezpłatny i nie wymaga żadnych dokumentów. Jeśli zdecydujecie się zostać, potrzebne będą trzy rzeczy:
- deklaracja członkowska, wypełniona i podpisana przez rodzica lub opiekuna,
- zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do zajęć karate,
- polisa NNW obejmująca trenowanie sportów walki.
Deklarację przekazuje się instruktorowi najpóźniej na trzecich zajęciach, razem z jednorazowym wpisowym w wysokości 50 zł.
Gdzie przyjść
Trenujemy w Krakowie przy ulicy Czarnogórskiej i na Ruczaju oraz w okolicznych miejscowościach: w Zielonkach, Bibicach, Giebułtowie i Mogilanach. Otwieramy też nowe sekcje w Przybysławicach, Libertowie i Opatkowicach. Aktualne dni i godziny wszystkich grup znajdziesz na stronie Treningi.
Zanim przyjedziecie, zadzwoń pod numer 504 295 123. Potwierdzimy termin i dobierzemy grupę do wieku dziecka, żebyście nie trafili na zajęcia zaawansowanych.